Pułapka na negatywizm
Pułapka na negatywizm 26 kwietnia. Data w miesiącu, którego nie lubię. Przyroda budzi się do życia, ale najczęściej nic nie budzi się we mnie. Jednak tym razem było inaczej. Zaczęło się od zagadania do Michała na basenie, którego nigdy już potem nie zobaczyłem. Wcześniej podpadłbym pewnie w rezygnację, lecz w następnych tygodniach mój entuzjazm, żeby brnąć…